Czego się dowiesz?
- Czym jest rekonstrukcja ścięgna Achillesa i czym różni się od zwykłego zszycia zerwania?
Rekonstrukcja ścięgna Achillesa to zabieg odtworzenia ciągłości, długości i funkcji ścięgna wtedy, gdy proste zszycie jego końców nie daje stabilnego efektu. Stosuje się ją głównie przy przewlekłych uszkodzeniach lub dużej luce między kikutami, kiedy trzeba użyć technik uzupełniających, takich jak transfer ścięgna, plastyka wydłużająca albo przeszczep.
- Kiedy zerwanie ścięgna Achillesa uznaje się za przewlekłe i dlaczego zmienia to plan leczenia?
Zerwanie ścięgna Achillesa uznaje się zwykle za przewlekłe po upływie co najmniej 4–6 tygodni od urazu. W tym czasie końce ścięgna cofają się, tkanki bliznowacieją i pogarsza się ich jakość, dlatego rośnie ryzyko, że proste zespolenie nie przywróci prawidłowego napięcia ani skutecznego odbicia stopy.
- Jakie objawy przewlekłego uszkodzenia ścięgna Achillesa wskazują na utratę jego funkcji?
Przewlekłe uszkodzenie ścięgna Achillesa najczęściej daje osłabione odbicie stopy, krótszy krok i trudność we wspięciu na palce. Typowe są też problemy z szybkim marszem, wchodzeniem po schodach lub pod górę oraz uczucie, że stopa „ucieka” przy większym obciążeniu.
- Dlaczego w rekonstrukcji ścięgna Achillesa liczy się nie tylko obraz uszkodzenia, ale też styl życia pacjenta?
Decyzja o rekonstrukcji ścięgna Achillesa zależy nie tylko od samego urazu, ale też od tego, jakiej sprawności potrzebujesz na co dzień. Inne cele ma osoba siedząca, a inne ktoś, kto biega, trenuje lub pracuje fizycznie, dlatego oczekiwana aktywność wpływa na wybór leczenia i zakres zabiegu.
Rekonstrukcja ścięgna achillesa bywa konieczna przy przewlekłym zerwaniu, dużej luce w ścięgnie lub gdy zwykłe zszycie nie wystarcza. Sprawdź, kiedy lekarz kwalifikuje do zabiegu, jak dobiera metodę operacji i czego oczekiwać po rehabilitacji.
Co znajdziesz w artykule?
Czym jest rekonstrukcja ścięgna Achillesa i czym różni się od zwykłego zszycia
Rekonstrukcja ścięgna Achillesa to zabieg odtworzenia ciągłości i funkcji ścięgna wtedy, gdy proste połączenie jego końców nie wystarcza. W praktyce trzeba odróżnić dwa scenariusze. Pierwszy to świeże, ostre zerwanie, w którym kikuty ścięgna da się zbliżyć i zszyć bez nadmiernego napięcia. Drugi to uszkodzenie przewlekłe albo takie, w którym powstała duża luka między końcami ścięgna. Wtedy samo zszycie bywa niewystarczające i potrzebne są techniki uzupełniające, na przykład transfer innego ścięgna, plastyka wydłużająca lub przeszczep.
Ostre a przewlekłe zerwanie
Za przewlekłe zerwanie ścięgna Achillesa uznaje się zwykle uraz, od którego minęło co najmniej 4–6 tygodni. To ważna granica, bo z upływem czasu końce zerwanego ścięgna odsuwają się od siebie, czyli dochodzi do retrakcji. Dodatkowo tkanki wokół bliznowacieją, pogarsza się ich jakość, a samo ścięgno traci korzystne warunki do prostego zespolenia. W świeżym urazie chirurg często może wykonać klasyczne zespolenie end-to-end, czyli połączyć koniec z końcem. W urazie przewlekłym plan leczenia jest zwykle bardziej złożony.
Różnica nie dotyczy wyłącznie techniki operacyjnej. W świeżym zerwaniu celem jest szybkie odtworzenie ciągłości tkanki. W przewlekłym uszkodzeniu trzeba często odbudować również długość ścięgna, jego napięcie i zdolność do przenoszenia siły. Bez tego łydka nie będzie efektywnie przekazywać energii na stopę, a Ty możesz mieć problem z odbiciem przy chodzie, biegu czy wspięciu na palce.
Dlaczego czas od urazu zmienia plan leczenia
Czas od urazu ma bezpośredni wpływ na to, czy wystarczy proste zszycie, czy konieczna będzie pełna rekonstrukcja ścięgna Achillesa. Im dłużej trwa przerwa w ciągłości ścięgna, tym trudniej uzyskać stabilne, beznapięciowe połączenie kikutów. W badaniach dotyczących przewlekłych zerwań średni czas od urazu do operacji wynosił około 26 tygodni, czyli mniej więcej pół roku. To pokazuje, że wielu pacjentów trafia do leczenia z dużym opóźnieniem, kiedy uszkodzenie jest już znacznie trudniejsze technicznie.
Z punktu widzenia funkcji stopy problem polega na tym, że wydłużone lub źle zagojone ścięgno działa jak zbyt luźna lina. Mięśnie łydki pracują, ale siła nie przekłada się skutecznie na ruch stopy. W efekcie pojawia się słabsze wybicie, krótszy krok, trudność w szybkim marszu i niestabilność podczas wchodzenia po schodach. Właśnie dlatego rekonstrukcja ścięgna Achillesa nie jest tylko „zszyciem zerwania”, ale zabiegiem przywracającym właściwą biomechanikę.
⚠️ Czas ma znaczenie: Po 4-6 tygodniach zerwanie uznaje się za przewlekłe. Z czasem rośnie retrakcja ścięgna i maleje szansa na proste zespolenie.
Kiedy rekonstrukcja ścięgna Achillesa jest naprawdę potrzebna
Nie każde uszkodzenie wymaga operacji. Decyzja zależy od rodzaju zerwania, czasu od urazu, Twojej sprawności oraz tego, jak stopa działa po leczeniu zachowawczym. Są jednak sytuacje, w których rekonstrukcja ścięgna Achillesa staje się uzasadnionym, a często najlepszym rozwiązaniem. Dotyczy to szczególnie przewlekłych zerwań oraz pacjentów, którzy mimo rehabilitacji nadal nie odzyskali podstawowej funkcji odbicia stopy.
Objawy, które przemawiają za zabiegiem
W przewlekłych zerwaniach operację rozważa się wtedy, gdy po co najmniej 6 miesiącach leczenia zachowawczego nadal utrzymują się dolegliwości. Najbardziej typowe objawy są dość konkretne i łatwe do zauważenia w codziennym funkcjonowaniu.
- utrzymujący się ból w okolicy tylnej części kostki i pięty,
- niemożność wykonania wspięcia na palce na jednej nodze,
- wyraźne osłabienie odbicia przy chodzeniu,
- trudności w szybkim marszu,
- problem z wchodzeniem po schodach lub pod górę,
- uczucie „uciekania” stopy przy mocniejszym obciążeniu.
Jeżeli nie jesteś w stanie wykonać jednonóż wspięcia, to dla ortopedy jest to bardzo istotny sygnał. Ten prosty test dobrze pokazuje, czy ścięgno i mięśnie łydki potrafią przenieść siłę potrzebną do normalnego odbicia. W praktyce właśnie ten deficyt często najbardziej przeszkadza pacjentom po przewlekłym zerwaniu.
Znaczenie wieku i poziomu aktywności
Wiek sam w sobie nie decyduje o zabiegu, ale wpływa na oczekiwane efekty i sposób leczenia. Młodsi pacjenci, zwłaszcza do około 60. roku życia, zwykle lepiej się regenerują i częściej oczekują powrotu do wyższego poziomu aktywności. Jeśli biegasz, trenujesz sport amatorsko albo Twoja praca wymaga dźwigania, szybkiego chodu czy częstego wchodzenia po schodach, nawet niewielki ubytek siły łydki może realnie ograniczać Twoją sprawność.
W ostrym, całkowitym zerwaniu u osoby młodej i sprawnej chirurgiczne leczenie bywa preferowane, ponieważ może zmniejszać ryzyko ponownego zerwania i lepiej odtwarzać funkcję odbicia stopy. Warunkiem jest jednak możliwość stabilnego połączenia ścięgna. Innymi słowy: jeśli uraz jest świeży, a tkanki mają dobrą jakość, prosta naprawa może dać bardzo dobry wynik funkcjonalny.
Kiedy leczenie bez operacji ma sens
Leczenie zachowawcze nadal ma ważne miejsce, szczególnie przy częściowych uszkodzeniach, u mniej aktywnych pacjentów albo wtedy, gdy ryzyko operacji jest podwyższone. Dotyczy to na przykład osób z chorobami współistniejącymi, gorszym stanem skóry czy wyraźnie mniejszymi wymaganiami funkcjonalnymi. Jeżeli Twoim celem jest spokojne chodzenie bez sportu i bez dużych przeciążeń, plan nieoperacyjny może być rozsądną opcją.
Trzeba jednak uczciwie podkreślić, że leczenie bez operacji ma sens wtedy, gdy daje realną poprawę funkcji. Jeśli po miesiącach rehabilitacji nadal nie odzyskujesz siły łydki, a codzienne czynności są ograniczone, sama cierpliwość zwykle nie rozwiązuje problemu. Wtedy kwalifikacja do zabiegu staje się logicznym kolejnym krokiem.
Jak wygląda kwalifikacja do zabiegu i diagnostyka przedoperacyjna
Do operacji nie kwalifikuje sam wynik rezonansu. Decyzja opiera się na trzech filarach: badaniu klinicznym, obrazowaniu oraz Twoich potrzebach funkcjonalnych. To ważne, bo nawet podobny obraz uszkodzenia może oznaczać coś innego dla osoby aktywnej sportowo, a coś innego dla pacjenta prowadzącego siedzący tryb życia.
Badanie ortopedyczne krok po kroku
Podstawą jest dokładne badanie ortopedyczne. Lekarz ocenia ból, obrzęk, ciągłość ścięgna, ustawienie stopy i siłę mięśni łydki. Szuka także wyczuwalnego ubytku w przebiegu ścięgna, który bywa obecny przy całkowitym zerwaniu. Ocenia również sposób chodzenia, ponieważ przewlekłe uszkodzenie często powoduje skrócenie kroku i brak płynnego odbicia.
W praktyce wykorzystuje się między innymi dwa proste testy:
- Test calf-squeeze – lekarz uciska mięśnie łydki. W prawidłowych warunkach stopa wykonuje ruch podeszwowy, czyli kieruje się w dół. Brak takiej reakcji sugeruje przerwanie ciągłości ścięgna.
- Test zgięcia kolana – pomaga ocenić ustawienie stopy i napięcie kompleksu mięśniowo-ścięgnistego. To uzupełnienie badania, szczególnie przy wątpliwych lub przewlekłych uszkodzeniach.
Do tego dochodzi ocena funkcjonalna: czy zrobisz wspięcie na palce, czy wytrzymasz serię kilku wspięć, czy potrafisz przejść po schodach bez kompensacji drugą nogą. Te informacje są często ważniejsze niż sam opis badania obrazowego.
Rola USG i rezonansu w ocenie uszkodzenia
USG i rezonans magnetyczny nie zastępują badania lekarskiego, ale precyzują plan operacji. Pozwalają ocenić wielkość luki między końcami ścięgna, stopień retrakcji oraz jakość tkanek. To właśnie te trzy elementy mają kluczowe znaczenie przy wyborze techniki.
USG jest szybkie, dostępne i dobrze pokazuje ruch tkanek w czasie badania. Rezonans daje bardzo dokładny obraz rozległości uszkodzenia oraz otoczenia ścięgna, co bywa szczególnie przydatne w trudniejszych przypadkach. Jeśli luka jest duża, a końce ścięgna są zbliznowaciałe i cofnięte, chirurg od razu zakłada, że zwykłe zespolenie może nie wystarczyć.
| Element oceny | Po co jest potrzebny |
|---|---|
| Wielkość luki | Pomaga zdecydować, czy wystarczy zespolenie, czy potrzebny jest transfer albo przeszczep |
| Retrakcja kikutów | Pokazuje, jak bardzo końce ścięgna oddaliły się od siebie |
| Jakość tkanek | Ułatwia ocenę, czy ścięgno wytrzyma szycie i obciążanie |
| Stan otaczających tkanek miękkich | Wpływa na wybór dostępu operacyjnego i ryzyko gojenia rany |
Czynniki pacjenta wpływające na decyzję
O powodzeniu leczenia decyduje nie tylko samo ścięgno. Znaczenie mają też czynniki ogólne. Palenie tytoniu pogarsza ukrwienie tkanek i zwiększa ryzyko problemów z gojeniem rany. Choroby współistniejące, takie jak cukrzyca, zaburzenia krążenia czy ogólnie słabsza kondycja skóry, mogą zwiększać ryzyko infekcji i wydłużać rehabilitację.
Dlatego na konsultacji warto dokładnie opisać swój tryb życia, pracę, oczekiwania wobec sprawności i wszystkie obciążenia zdrowotne. Dla chirurga to nie są dodatki, tylko dane potrzebne do wyboru bezpiecznej i skutecznej metody. Właśnie tak wygląda rzetelna kwalifikacja do zabiegu, a nie tylko „sprawdzenie rezonansu”.
✅ Opisz swoją aktywność: Na konsultacji powiedz, czy biegasz, trenujesz lub pracujesz fizycznie. Oczekiwany poziom sprawności wpływa na decyzję o operacji i wyborze techniki.
Jak dobiera się metodę operacyjną do wielkości uszkodzenia
Wybór techniki nie jest przypadkowy. Ortopeda opiera się głównie na wielkości luki po oczyszczeniu uszkodzonego miejsca, jakości tkanek oraz czasie od urazu. To praktyczny algorytm: im mniejsza luka i lepsze tkanki, tym prostszy zabieg. Im większa przerwa i bardziej przewlekłe uszkodzenie, tym częściej potrzebne są techniki odbudowujące lub wzmacniające.
Luka do 2 cm: zespolenie end-to-end
Jeśli luka wynosi mniej niż 2 cm, często możliwe jest zespolenie end-to-end, czyli bezpośrednie połączenie końców ścięgna. To najlepszy wariant pod warunkiem, że szycie nie odbywa się pod dużym napięciem. Technika ta jest najczęściej stosowana u pacjentów ze świeżym urazem i dobrą jakością tkanek.
Zaletą takiego rozwiązania jest mniejsza rozległość zabiegu i brak konieczności pobierania innego ścięgna. Ograniczeniem jest jednak to, że przy większej luce albo przewlekłym zerwaniu końców po prostu nie da się zbliżyć bez ryzyka niewydolnego szycia lub nadmiernego wydłużenia ścięgna.
Luka 3-6 cm: transfery i plastyki
Przy luce 3–6 cm częściej stosuje się techniki uzupełniające. Najbardziej znane są transfery ścięgien oraz plastyki wydłużające. Celem jest wypełnienie braku i jednoczesne przywrócenie odpowiedniej siły oraz napięcia całego układu.
- Transfer FHL – wykorzystuje się ścięgno mięśnia zginacza długiego palucha. To popularna metoda, bo FHL pracuje biomechanicznie podobnie do Achillesa i dobrze wspomaga odbicie stopy.
- Transfer peroneus brevis – alternatywa przy średnich lukach, która może zmniejszać napięcie i ograniczać potrzebę szerokiego preparowania tkanek.
- Plastyka V-Y – pozwala wydłużyć tkanki własne pacjenta, aby uzyskać połączenie mimo większego ubytku.
- Flap gastrocnemius lub fascial turndown flap – techniki stosowane w bardziej wymagających przypadkach, gdy potrzebne jest dodatkowe pokrycie i wzmocnienie.
Każda z tych metod ma ograniczenia. Przy transferze FHL możliwe jest pewne osłabienie pracy palucha, co dla osoby nieaktywnej może być mało odczuwalne, ale dla biegacza lub sportowca ma już znaczenie. Z kolei rozleglejsze plastyki wymagają większej ostrożności wobec skóry i tkanek miękkich, bo zwiększa się ryzyko problemów z gojeniem.
Luka powyżej 6 cm: przeszczepy i wzmocnienia
Jeżeli luka przekracza 6 cm, proste techniki zwykle nie wystarczają. Wtedy rozważa się przeszczepy autogenne, allogeniczne albo zastosowanie dodatkowych wzmocnień syntetycznych. To już zabiegi bardziej złożone, planowane indywidualnie w zależności od jakości miejscowych tkanek oraz oczekiwanego poziomu aktywności.
W takich przypadkach chirurg musi nie tylko połączyć tkanki, ale też odtworzyć długość i wytrzymałość całego ścięgna. To szczególnie istotne u osób, które chcą wrócić do dynamicznego chodu, biegania czy sportu. Zbyt słaba konstrukcja będzie ograniczać funkcję, a zbyt napięta może pogorszyć zakres ruchu i zwiększyć dolegliwości.
Najprościej można to podsumować tak: mała luka sprzyja prostemu szyciu, średnia luka wymaga transferu lub plastyki, a duża luka zwykle oznacza przeszczep albo dodatkowe wzmocnienie. Właśnie dlatego dokładna ocena rozległości uszkodzenia ma kluczowe znaczenie przed zabiegiem.
Jakich efektów można oczekiwać po operacji i jakie są ryzyka
Dobrze wykonana rekonstrukcja ścięgna Achillesa może przynieść dużą poprawę funkcji, ale nie jest zabiegiem pozbawionym ryzyka. Najuczciwiej patrzeć na nią w dwóch perspektywach jednocześnie: co realnie możesz zyskać i jakie powikłania trzeba brać pod uwagę. Tylko takie podejście pozwala podjąć rozsądną decyzję.
Poprawa chodu, wspięć i siły odbicia
Najważniejszą korzyścią po operacji jest poprawa funkcji łydki i stopy. Pacjenci najczęściej zauważają, że chód staje się bardziej płynny, krok dłuższy, a wejście po schodach mniej męczące. Wspięcie na palce, które przed operacją bywa niemożliwe, stopniowo wraca wraz z rehabilitacją. Dla osób aktywnych kluczowa jest poprawa tak zwanego push-off, czyli fazy odbicia stopy od podłoża.
Badania pokazują wyraźną poprawę w skalach funkcjonalnych. Średni wynik ATRS wzrastał z około 38,8 przed operacją do 90,6 po leczeniu. To duża różnica, która w praktyce oznacza możliwość normalniejszego chodzenia, lepszą stabilność i powrót do wielu codziennych aktywności. Trzeba jednak pamiętać, że wynik końcowy zależy od wieku, rozległości urazu, jakości tkanek i konsekwencji w rehabilitacji.
Najczęstsze powikłania po rekonstrukcji
Ogólny odsetek powikłań w badaniach sięga około 11,4%. To nie jest mało, dlatego temat trzeba omówić wprost. Najczęściej chodzi o problemy z gojeniem rany, infekcję oraz powikłania neurologiczne. Ryzyko jest większe u palaczy, przy gorszej kondycji skóry i w bardziej rozległych zabiegach.
- infekcja – może wydłużyć leczenie i opóźnić rehabilitację,
- problemy z gojeniem rany – częstsze przy technikach otwartych i słabszym ukrwieniu tkanek,
- podrażnienie lub uszkodzenie nerwu suralnego – daje drętwienie, pieczenie albo przeczulicę po bocznej stronie stopy,
- utrzymujące się osłabienie siły – zwłaszcza gdy uraz był stary i rozległy,
- sztywność i dyskomfort – szczególnie przy zbyt szybkim lub przeciwnie, zbyt ostrożnym powrocie do ruchu.
Technika otwarta a małoinwazyjna
Współczesna ortopedia coraz częściej korzysta z technik małoinwazyjnych, bo mniejsze cięcie zwykle oznacza mniejszy uraz tkanek i mniej problemów z raną. Ma to znaczenie zwłaszcza w okolicy Achillesa, gdzie skóra jest stosunkowo delikatna i słabiej ukrwiona niż w innych miejscach. Krótszy czas operacji i mniejsza powierzchnia preparowania to konkretne zalety.
Z drugiej strony techniki przezskórne lub małoinwazyjne niosą większe ryzyko podrażnienia nerwu suralnego, jeśli jego przebieg nie zostanie odpowiednio uwzględniony. Dlatego wybór dostępu zależy od rodzaju uszkodzenia, doświadczenia operatora i warunków miejscowych. Nie ma jednej techniki najlepszej dla każdego. Najlepsza jest ta, która w Twojej sytuacji daje najwyższą szansę trwałego i bezpiecznego odtworzenia funkcji.
💡 Duża poprawa w skali ATRS: W badaniach średni wynik ATRS wzrastał z 38,8 do 90,6 pkt po zabiegu, co przekładało się na lepszy chód i większą sprawność.
Rehabilitacja po rekonstrukcji ścięgna Achillesa i powrót do aktywności
Nawet najlepiej przeprowadzona operacja nie daje pełnego efektu bez dobrze poprowadzonej rehabilitacji. To właśnie ona decyduje, czy odzyskasz zakres ruchu, siłę łydki i prawidłowy wzorzec chodu. Po zabiegu nie chodzi tylko o ochronę ścięgna, ale także o stopniowe obciążanie go w taki sposób, aby tkanki dojrzewały i odzyskiwały wytrzymałość.
Pierwsze tygodnie po operacji
W nowoczesnych protokołach, jeśli zespolenie jest stabilne, ćwiczenia zakresu ruchu i częściowe obciążanie bywają wdrażane już około 2 tygodni po operacji. To duża zmiana w porównaniu z dawnym podejściem, które zakładało długie unieruchomienie. Obecnie wiadomo, że kontrolowany ruch może sprzyjać lepszemu gojeniu i ograniczać sztywność.
Oczywiście szczegóły zależą od techniki operacyjnej i decyzji operatora. Inaczej prowadzi się pacjenta po prostym zespoleniu, a inaczej po rozległej rekonstrukcji z przeszczepem. W pierwszych tygodniach najważniejsze są: ochrona ścięgna, kontrola obrzęku, pielęgnacja rany i nauka bezpiecznego obciążania.
- 0–2 tygodnie – ochrona operowanego miejsca, uniesienie kończyny, kontrola bólu i rany.
- około 2. tygodnia – według zaleceń lekarza włączanie zakresu ruchu i częściowego obciążania.
- kolejne tygodnie – stopniowe przechodzenie do ćwiczeń chodu, aktywacji łydki i pracy nad elastycznością.
Kiedy wracają chodzenie i wspięcia
Chodzenie bez wyraźnego utykania wraca stopniowo, zwykle w ciągu kolejnych tygodni i miesięcy, ale pełna normalizacja wzorca chodu wymaga czasu. Sam fakt, że przestajesz kuleć, nie oznacza jeszcze pełnej odbudowy siły. Ta wraca dużo wolniej niż zakres ruchu. Wspięcie na palce, szczególnie na jednej nodze, jest jednym z ostatnich etapów odzyskiwanej funkcji.
W praktyce aktywności bez skoków i bez gwałtownej zmiany kierunku, czyli na przykład spokojny trening ogólnorozwojowy, rower stacjonarny czy marsz, są zwykle osiągalne po około 6 miesiącach. To orientacyjny termin, nie sztywna reguła. Jeśli tkanki goją się wolniej albo uraz był rozległy, czas ten może się wydłużyć.
Powrót do biegania i sportów dynamicznych
Najwięcej cierpliwości wymaga powrót do biegania, skoków i sportów ze zmianą kierunku. Takie aktywności stawiają ścięgnu Achillesa bardzo wysokie wymagania, bo obciążenia są wielokrotnie większe niż podczas zwykłego chodu. Z tego powodu pełny powrót do sportów dynamicznych następuje często dopiero około 12 miesięcy po operacji.
Żeby wrócić bezpiecznie, nie wystarczy brak bólu. Potrzebna jest odpowiednia siła łydki, dobra kontrola nerwowo-mięśniowa, symetria pracy obu kończyn i wydolność całego łańcucha ruchowego. Jeśli któryś z tych elementów kuleje, ryzyko przeciążenia rośnie. Dlatego rehabilitacja powinna być systematyczna i etapowa, a nie ograniczona do kilku tygodni po zdjęciu ortezy.
Najważniejszy wniosek jest prosty: operacja daje warunki do wygojenia, ale dopiero rehabilitacja zamienia je w realny powrót do sprawności. Im lepiej współpracujesz z zespołem prowadzącym i im konsekwentniej realizujesz plan ćwiczeń, tym większa szansa na dobry wynik końcowy.
Najczęściej zadawane pytania
Czy każde zerwanie ścięgna Achillesa wymaga operacji?
Jakie badania trzeba zrobić przed rekonstrukcją ścięgna Achillesa?
Od czego zależy wybór metody operacyjnej?
Czy po rekonstrukcji ścięgna Achillesa wraca pełna sprawność?
Ile trwa rehabilitacja po operacji Achillesa?
Jakie powikłania mogą wystąpić po rekonstrukcji ścięgna Achillesa?
Rekonstrukcja ścięgna Achillesa jest potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy samo leczenie zachowawcze nie przywraca funkcji albo gdy rozległość uszkodzenia uniemożliwia proste zszycie. O wyniku decydują nie tylko technika operacyjna, ale też właściwa kwalifikacja, czas od urazu i konsekwentna rehabilitacja. Jeśli objawy utrzymują się mimo leczenia, warto omówić z ortopedą, jaka ścieżka postępowania będzie adekwatna do Twojej aktywności i oczekiwań.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej kliknij tutaj: https://www.szpital-brzeziny.pl/
