Gulasz z łopatki wieprzowej, schab w sosie czy pieczony filet z kurczaka w sosie koperkowym. To tylko przykłady potraw, które – obok pysznej zupy – podawane są na obiad pacjentom Szpitala Specjalistycznego Brzeziny. Nie mniej smaczne są śniadania, podwieczorki i kolacje – wszystkie posiłki przygotowane są w restauracji trzygwiazdkowego hotelu.

Choć jedzenie szpitalne nie cieszy się dobrą opinią, to szpital w Brzezinach udowadnia, że może być inaczej. Od kilku miesięcy pacjenci jedzą tu jak w domu. Posiłki są dostarczane przez Hotel nad Mrogą w Rochnie. Hotelowa kuchnia gotuje codziennie posiłki dla około 130 osób.

Wszystkie są starannie przygotowywane, przyrządzane według najlepszych przepisów. Dla pacjentów tworzone są także oczywiście specjalne diety, między innymi wątrobowa, w której wszystkie posiłki przygotowywane są na parze i nie tracą wartości odżywczych czy lekkostrawna, zawierają dużo delikatnych, dojrzałych owoców i warzyw. Co ważne – jedzenie jest nie tylko zdrowe i smaczne, ale także – w przypadku dań ciepłych – naprawdę ciepłe. Posiłki są rozwożone w specjalnych podgrzewaczach i dzięki temu utrzymują temperaturę 65 stopni Celsjusza.

– Gdy szpital zgłosił się do nas z propozycją współpracy, było to dla nas niemałe wyzwanie. Ale udało nam się – nasi kucharze przygotowują dla pacjentów szpitala wszystkie posiłki: śniadania, drugie śniadania, obiady, podwieczorki oraz kolacje. Na przygotowanie samego obiadu zużywamy ponad 18 kilogramów świeżego mięsa! Z menu całkowicie wykluczyliśmy różnego rodzaju podroby, takie jak salceson i pasztet – mówi Piotr Ufa, szef kuchni w Hotelu nad Mrogą.

Pacjenci chwalą szpitalne jedzenie. Tym, którzy leczą się komercyjnie, placówka oferuje nawet możliwość wyboru dań z rozszerzonego menu hotelowej restauracji.