Zachowaj umiar, postaraj się trochę odchudzić Święta Wielkanocne.

Dietetyk Izabela Nowak, która przyjmuje pacjentów także w naszym szpitalu namawia, by przygotowując się do świąt pamiętać o tych zasadach. I radzi, jak postępować, by podczas świąt jeść smacznie i zdrowo, dobrze i zdrowo się czuć.

Mniej majonezu!
Zjadamy go w świąteczne dni bardzo dużo, bo jest używamy do przygotowania wielu potraw. To on odpowiedzialny jest za nadwyżkę kalorii – 1 łyżka majonezu to aż 166 kcal!

Jak zredukować ilość majonezu w świątecznym menu? Recepta jest prosta – wystarczy majonez zmieszać z jogurtem naturalnym, najlepiej w proporcjach 1:2 (np. 1 łyżka majonezu i 2 łyżki jogurtu naturalnego). I stosować  taką „mieszankę” zamiast majonezu. Zjemy go wtedy trzy razy mniej, nie odczuwając raczej różnicy w smaku.

A jeśli o jogurcie mowa, to proponuję także przygotowanie na jego bazie własnych sosów do potraw. Oto kilka prostych przepisów.

Sos czosnkowy

  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 1 duży ząbek czosnku
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • opcjonalnie – łyżeczka drobno posiekanej natki pietruszki/koperku

Sos musztardowo-miodowy

  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej (ziarnistej) lub sarepskiej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 płaska łyżeczka miodu
  • świeżo zmielonego pieprzu

Sos chrzanowy

  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka chrzanu
  • szczypta soli
  • pieprz

Mięsa – tylko chude
Wielkanoc to również różnego rodzaju wędliny na świątecznym stole. Zwracajmy uwagę na to, z jakiego mięsa je przygotowano. Wybierajmy wędliny z chudego  mięsa np. drobiowego, wołowego, te które nie mają widocznego tłuszczu. Warto przyrządzić własne pieczone wędliny – np. nadziewaną śliwką polędwicę wieprzową lub kurczaka faszerowanego pieczarkami. Wiadomo wtedy w jaki sposób i z czego została przygotowana wędlina.

Żurek gotuj bez kiełbasy
Bez żurku nie wyobrażamy sobie Świąt Wielkiej Nocy. Ale białą kiełbasę, z którą najczęściej go jemy, najlepiej ugotować wcześniej osobno, by wytopiło się z niej jak najwięcej tłuszczu.

Odchudź sałatki
O tym, że do sałatek lepiej nie dodawać zbyt dużo majonezu już wiemy. Warto też unikać takich składników jak: żółty ser, boczek, tłuste wędliny, duże ilości makaronu, ryżu czy ziemniaków.

Ciasta. Może bez polewy?
I z mniejszą ilością cukru? Albo z ksylitolem lub stewią (naturalne słodziki) zamiast cukru? Zrezygnujmy także z używania margaryny do ich przygotowania, szukajmy przepisów, w których nie stosuje się dużych ilości mąki pszennej albo nie używa się je wcale.

Wszystko, tylko nie smażenie!
Najlepszą obróbką termiczną jest pieczenie, gotowanie oraz grillowanie. Smażenie znacznie podnosi wartość kaloryczną posiłków!

Nie zapominajmy o świeżych warzywach

Pamiętajmy, by posiłkom towarzyszyła porcja niskokalorycznych warzyw, które są źródłem witamin, minerałów i błonnika, zapewniają uczucie sytości.

Czytajmy etykiety!
Wybierając produkty, z których przygotujemy świąteczne potrawy, kupując gotowe potrawy patrzmy nie tylko na ich cenę. Zainteresujmy się, z czego je przygotowano, jaki jest ich skład. Bo np. zawartość chrzanu w chrzanie waha się od 20-70%, a żurek powinien składać się z mąki żytniej, wody, czosnku, otrębów pszennych. Nie kupujmy gotowych sosów, to bomby kaloryczne! Zasada: „Jakość produktu wzrasta wraz z ceną” – jest w większości przypadków aktualna, szczególnie w przypadku wędlin.

Zachowajmy umiar w przygotowywaniu potraw
Święta trwają tylko 2 dni! Nie należy więc piec od razu czterech rodzajów ciast, przygotować kilka sałatek, kupować kilka rodzajów wędlin. Nie należy też robić świątecznych zapasów, bo ktoś je będzie musiał zjeść. Pewnie my sami…

Nie przejadajmy się
Jedzmy – tak jak zawsze – kilka razy dziennie, jeśli to możliwe w kilkugodzinnych odstępach. Pomiędzy posiłkami najlepiej pić niesłodzone napoje. Pozwoli to utrzymać metabolizm na podwyższonym poziomie.

Aktywność fizyczna zawsze na „deser”!

Wychodźmy na spacery, pójdźmy piechotą na rodzinny obiad czy kolację. Najlepiej zaplanować wcześniej, że poświęcimy w święta 2-3 godziny na rodzinny spacer, wspólną przejażdżkę na rowerze, rolkach. Dzięki temu będziemy mieć lepsze samopoczucie i nie przybędzie nam kilogramów!

Życzę Państwu zdrowych, rodzinnych i smacznych Świąt Wielkiej Nocy.

Mgr Izabela Nowak, dietetyk