Mleko matki to najlepszy z możliwych pokarm, który można dać dziecku. Ma idealny skład, zawiera wszystkie potrzebne składniki odżywcze, a jest jednocześnie lekkostrawne i świetnie przyswajalne. Zawsze gotowe do podania, nie wymaga przygotowywania, podgrzewania, nic nie kosztuje. Do tego jego skład zmienia się wraz z potrzebami rosnącego dziecka.

Ale to niepełna lista zalet naturalnego pokarmu, niepełna lista zalet karmienia piersią. Bo jest ono nie tylko podstawą dobrego rozwoju fizycznego dziecka, ale wpływa też na jego rozwój psychiczny, wytwarza emocjonalną wieź między mamą i dzieckiem. Pomaga też samej mamie.

– Kobieta, które karmi piersią, bardzo na tym korzysta – mówi Elżbieta Jochman, położna oddziałowa w Oddziale Ginekologiczno-Położniczym w Szpitalu Specjalistycznym Brzeziny.
– Karmienie piersią pomaga w szybszej regeneracji po porodzie, mama szybciej wraca do normalnej sylwetki, ma lepszy nastrój, zmniejsza się u niej ryzyko zachorowania w późniejszym wieku na nowotwory piersi, jajników, osteoporozę. I jeszcze rzecz nie do przecenienia – mama i dziecko cieszą się sobą, budują mocne więzi.

Warto zaznaczyć, że mleko mamy – poza tym, że jest lekkostrawne i idealnie dopasowane do potrzeb dziecka – nie tylko zaspokaja jego potrzeby żywieniowe. Karmienie piersią zmniejsza ryzyko różnych chorób i dolegliwości, między innymi infekcji przewodu pokarmowego, moczowego, oddechowego, uszu, ogranicza ryzyko zachorowania na cukrzycę, otyłość, nadciśnienie tętnicze, alergie, astmę, rozwija i zwiększa odporność dziecka.

Przeczytaj wywiad z położną Katarzyną Cwiklińską:
Nikt nie wymyślił jeszcze niczego lepszego niż mleko mamy

Opublikowano: 18.08.2016