Rozmowa z Izabelą Nowak, dietetyczką przyjmującą w Szpitalu Specjalistycznym Brzeziny

Czemu coraz głośniej i częściej przypomina nam się o tym, byśmy zwracali uwagę na to, co i jak jemy?
Jedzenie to bardzo ważny element naszego życia. Nasza dieta, czyli to, co i jak jemy, wpływa nie tylko na to jak wyglądamy, ale przede wszystkim na naszą kondycję, zdrowie, na funkcjonowanie całego organizmu. A ponieważ bardzo wielu z nas źle się odżywia, a do tego żyje „na siedząco”, mało się rusza, ponieważ przybywa osób z nadwagą, otyłych, dlatego coraz głośniej mówi się o tym, by postawić na zdrową dietę i ruch.

Źle się odżywiać, to znaczy jeść za dużo prostych węglowodanów i niezdrowych tłuszczów, czyli jeść za tłusto i za słodko?
Tak w skrócie można to ująć. Jemy za dużo tłustych mięs i wędlin, za dużo słodyczy, białego pieczywa i makaronów, produktów o dużym stopniu przetworzenia, fast foodów. Za mało jest w diecie warzyw owoców, tłuszczów nienasyconych, roślin strączkowych, produktów pełnoziarnistych, razowych, pijemy za mało wody. Do tego jemy szybko, nieregularnie, wielu z nas nie jada śniadań albo pochłania w biegu słodką bułkę czy baton i popija to kawą. To prosta droga do nadwagi lub otyłości, zwiększenie ryzyka zachorowania na wiele groźnych chorób, jak na przykład cukrzyca, nadciśnienie, choroby stawów, które nadmiernie obciążamy zbędnymi kilogramami.

A dlaczego dietetyk wspomina także o ruchu?
Bo ruchu nie zastąpi najlepsza, najzdrowsza dieta. Wystarczy spojrzeć na piramidę zdrowego żywienia, zalecaną przez Światową Organizacje Zdrowia. Jej podstawą jest ruch, dopiero potem na wyższych piętrach są produkty żywnościowe – począwszy od tych najzdrowszych, a skończywszy na najmniej zalecanych, jak czerwone mięso, masło, jasne pieczywo i makarony, ziemniaki, słodycze, mocno przetworzone potrawy, umieszczonych na szczycie piramidy.

Co zdecydowało, że wybrała Pani zawód dietetyczki?
Od zawsze spędzałam dużo czasu w kuchni, gotując i eksperymentując ze smakami. Nie trzymam się sztywno przepisów, zawsze staram się je tak łączyć, by potrawa była jeszcze bardziej smaczna i lżejsza. A ponieważ interesowała mnie medycyna, lubię pomagać i przebywać z ludźmi pomyślałam, że dietetyk to najlepsze połączenie tych wszystkich dziedzin. I dziś wiem, że to był dobry wybór – bardzo lubię swoją pracę, daje mi ona wiele satysfakcji, umożliwia ciągły rozwój.

Czy dietetyk cieszy się najbardziej wtedy, gdy jego pacjent gubi zbędne kilogramy?
Tak, ale nie tylko o te kilogramy chodzi. Cieszy mnie, gdy ktoś wygrywa nie tylko z nadwagą, ale także z dolegliwościami, czasem z chorobą, ze swoimi słabościami. Że udaje nam się wspólnie dokonać czegoś, co wydawało się wcześniej niemożliwe. Że wielu z moich pacjentów staje się ludźmi bardziej radosnymi, szczęśliwymi, którzy zrzucili nadwagę i jednocześnie trwale – nie tylko w okresie pracy z dietetykiem – zmienili nawyki żywieniowe. Zawsze podkreślam, że cudowne diety oraz magiczne środki odchudzające nie istnieją, że najważniejsze jest wypracowanie zdrowych i trwałych nawyków żywieniowych. I połączenie diety z odpowiednią aktywnością fizyczną.

Przejście na dietę kojarzy się ze żmudnym przygotowywaniem posiłków, jedzeniem niesmacznych potraw, pustym brzuchem. Ile w tym prawdy?
Zdrowa, opracowana dla konkretnej osoby dieta nie oznacza, że trzeba będzie jeść niesmaczne potrawy, że ich przygotowanie będzie uciążliwe. Nie bójmy się też, że na diecie będziemy chodzić głodni. Wśród zasad zdrowego żywienia jednymi z najważniejszych są regularne spożywanie posiłków i niedopuszczanie do tego, żeby osoba będąca na diecie była głodna. Jadłospis jest układany dla każdego pacjenta indywidualnie, zgodnie z jego preferencjami oraz możliwościami czasowymi i nie musi być pozbawiony kulinarnych przyjemności.

 

Izabela Nowak. Magister dietetyki klinicznej, ukończyła 5-letnie studia na kierunku dietetyka na Wydziale Nauk o Zdrowiu na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Członek Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego Dzieci. Zajmuje się odchudzaniem osób w każdym wieku, dietoterapią w chorobach, żywieniem dzieci oraz kobiet w ciąży. Brała czynny udział w ogólnopolskim programie „Mądre żywienie, zdrowe pokolenie” badając stan odżywienia polskiej młodzieży oraz  w projekcie „Łódź kontra choroby wątroby”, realizowanym przez Urząd Miasta Łodzi. W Specjalistycznym Szpitalu Brzeziny przyjmuje w każdą środę w godzinach 16.00 – 20.00.