Rozmowa z Piotrem Ufa, szefem kuchni w Hotelu nad Mrogą w Rochnie, w którym „stołują się” pacjenci ze Szpitala Specjalistycznego Brzeziny

Ile posiłków dla pacjentów szpitala w Brzezinach przygotowuje każdego dnia restauracja Waszego trzygwiazdkowego hotelu?
Przygotowujemy posiłki dla około 130 osób. Są one oczywiście zróżnicowane, bo niektórzy pacjenci muszą jeść według ściśle określonej diety.

Czym się wyróżnia wasza kuchnia?
Gotujemy według najlepszych przepisów, stosujemy dobre produkty, starannie przygotowujemy potrawy, jesteśmy chwaleni za domowy smak. Wiemy, że smaczna i dobrze zbilansowana dieta wspomaga efekty leczenia. Nie gotujemy na przykład zup czy rosołów na fabrycznych bulionach, wykluczyliśmy z menu różnego rodzaju podroby, jak pasztety czy salceson, włączamy do menu dużo świeżych warzyw i owoców.

Będzie świątecznie na szpitalnych stołach, a raczej stolikach pacjentów? Będzie choć trochę jak w domu – będzie pachnieć i smakować Świętami?
Będzie. Już wigilijny obiad będzie nawiązywać do atmosfery tego dnia – podamy zupę pieczarkową, a na drugie danie rybę. Nie wszyscy pewnie spróbują typowo świątecznych smaków, bo wszystko zależy od diety, zaleconej danemu pacjentowi. Nie każdy dostanie więc zupę pieczarkową.
Na drugie danie tym, którzy nie mają przeciwwskazań dietetycznych podamy rybę smażoną panierowaną, a dla innych – w zależności od zaleceń lekarza – ryba będzie smażona w jajku lub gotowana na parze.

Co zaplanowaliście na kolację w Wigilię?
Menu jeszcze bardziej przypominające o wigilijnej wieczerzy. Chcemy, żeby ryba znów pojawiła się na talerzu, ale tym razem jako pasta rybna. Będą pierogi z kapustą i grzybami, makiełki, makowiec. Tu też oczywiście będą obowiązywać wymagania dietetyczne.

Czy podczas Świąt też będą zmiany w jadłospisie?
Tak, w menu znajdą się potrawy między innymi z udźca wołowego, podamy też filet z indyka.