Otyłość to nie tylko problem wielu z nas z tym, jak się wygląda. To poważna choroba, która znacznie zwiększa ryzyko schorzeń serca i układu krążenia, cukrzycy typu 2, miażdżycy, chorób nowotworowych. Do tego otyłość często powoduje zwyrodnienia stawów biodrowych i kolanowych.

Mogłoby się wydawać, że lista tych chorób i dyskomfort psychiczny, jaki u wielu osób powodują zbędne kilogramy, powinny nas skutecznie motywować do zdrowego trybu życia, odpowiedniego odżywiania się, wysiłku fizycznego, kontrolowania masy ciała. Tymczasem osób z nadwagą i otyłych przybywa – w Polsce ten problem dotyczy co najmniej połowy mężczyzn i kobiet.
Jeśli nie jesteśmy pewni, że nie mamy nadwagi sprawdźmy, czy nie „nosimy” zbędnych kilogramów. Zdecydujmy, że zrobimy to jeszcze w październiku – pretekstem niech będzie Światowy Dzień Walki z Otyłością, który przypada 24 października. Ja się dowiedzieć – z pewnym przybliżeniem – czy przy naszym wzroście mamy odpowiednią masę ciała?
Wystarczy się zważyć. Następnie trzeba odjąć 100 od wzrostu podanego w centymetrach – twoja waga nie powinna przekraczać wyniku tego działania. Czyli jeśli masz np. 180 cm wzrostu nie powinieneś ważyć więcej niż 80 kg. Można też obliczyć orientacyjny wskaźnik właściwej masy ciała. W tym celu trzeba podzielić wagę podaną w kilogramach przez wzrost podany w metrach i podniesiony do kwadratu. Czyli np. jeśli ważysz 80 kg i masz 176 cm wzrostu, podziel 80 przez (1,76)2 – wskaźnik masy ciała wynosi w tym przypadku 26.
Właściwa masa ciała jest wtedy, gdy wyliczony wskaźnik mieści się w przedziale 18,5–24,9. Wyższe wartości oznaczają nadwagę (do 29,9) lub otyłość (powyżej 29,9). Jeśli wskaźnik jest za wysoki najlepiej poprosić o radę swojego lekarza pierwszego kontaktu. Na pewno poradzi nam co robić lub skieruje do specjalisty, który – w przypadku otyłości – pomoże w jej leczeniu.
Światowy Dzień Walki z Otyłością to także okazja do przypomnienia, że warto ograniczyć lub wyeliminować z diety słodkie i tłuste pokarmy, zastępować je warzywami, owocami, zdrowymi nienasyconymi tłuszczami, pełnoziarnistymi produktami zbożowymi. Pamiętajmy, by jeść śniadania, nie jeść w pośpiechu, nie objadać się wieczorem, nie przejadać się, minimalizować stres.
Trzeba też – najlepiej kilka razy w tygodniu – opuścić na jakiś czas wygodny fotel lub kanapę i zmusić nasz organizm do wysiłku fizycznego. To nie muszą być forsowne ćwiczenia: wystarczy kilkudziesięciominutowy spacer, basen czy jazda na rowerze letnią porą roku. My piszemy o tym także na naszym profilu na Facebooku, gdzie publikujemy mini poradnik, przypominający zasady zdrowego stylu życia. Zapraszamy do lektury!